Odsetek kobiet pracujących w TSL systematycznie rośnie

Jedną z największych giełd transportowych w Polsce kieruje kobieta

0 860

Branża logistyki, transportu i przewozów przez cała lata uznawana była za typowo męską. Tymczasem odsetek kobiet pracujących w magazynach, kierujących ciężarówkami, zarządzających łańcuchem dostaw czy nawet prowadzących przedsiębiorstwa transportowe systematycznie rośnie. Dynamika branży TSL sprawia bowiem, że kobiety czują się w niej jak w swoim żywiole.

Przykładem służy Elwira Bogdanowicz, która zaczynała jako opiekun użytkownika giełdy ładunków i transportu Cargo.LT, a teraz kieruje dwoma polskimi oddziałami spółki.

Cargo.PL wywodzi się z Cargo.LT, czyli litewskiej giełdy ładunków i transportu. Jak wyglądały początki firmy?

Elwira Bogdanowicz, prezes Cargo.PL: Cargo.LT powstało 20 lat temu w Wilnie. Niedługo potem zaczęliśmy otwierać kolejne oddziały w innych krajach, jak Białoruś, Ukraina, Łotwa, czy… Argentyna. W 2014 r. powstało Cargo.PL, czyli nasz oddział w Polsce.

Cargo to tylko jeden z projektów naszej firmy Eurospektras – mamy ich przynajmniej jeszcze kilka. Dla mnie osobiście najważniejszym są Certyfikaty Cargo. To nasz wewnętrzny system oceny kwalifikacji, kompetencji zawodowych menadżerów firm transportowych i spedycyjnych. Potwierdza on wiedzę, doświadczenie i profesjonalizm pracowników czy właścicieli, a jednocześnie użytkowników naszych giełd. Certyfikaty cieszą się ogromnym zainteresowaniem na Litwie, a niedługo startujemy z nimi także w Polsce.

Cargo.PL istnieje od 2014 r. Dlaczego zdecydowaliście się na rozszerzenie swojej działalności nie tylko na kraje wschodnie, ale również na Zachód?

To, szczerze mówiąc, zupełnie naturalny kierunek rozwoju. Przewoźnicy ze Wschodu intensywnie poszukują rynków zbytu dla swoich usług, a producenci i dystrybutorzy – transportu dla swoich towarów. Ponadto liczne ograniczenia na rynku sąsiadów, przede wszystkim Rosji, sprawiają, że firmy litewskie zwracają się w stronę Zachodu oraz dalszego Wschodu. Polska jest więc dla nich krajem docelowym lub łącznikiem z państwami Europy Zachodniej.

Masz ogromne doświadczenie w pracy z litewskimi przewoźnikami i bardzo duże z polskimi firmami. Czym oba rynki różnią się od siebie?

Litwini chętnie współpracują z Polakami. Moim zdaniem to mit, że obie nacje się nie lubią. Co więcej, ani razu nie słyszałam takiej opinii ani z jednej, ani z drugiej strony. Polski i litewski rynek prawie nie różnią się od siebie – w obu krajach mamy coraz więcej nowoczesnych, prężnie rozwijających się firm. Ponadto i w Polsce, i na Litwie transport stanowi mocny filar gospodarki oraz istotny składnik PKB.  

Jak długo pracujesz w Cargo?

W Cargo jestem od 3 lat. Na początku pracowałam jako opiekun klienta i zajmowałam się telefoniczną obsługą użytkowników, następnie utrzymywałam relacje z klientami jako przedstawiciel handlowy i przez większą część miesiąca byłam w trasie. A później… wszystko się rozpędziło i teraz jestem tu, gdzie jestem.

Weszłam do branży zupełnie „zielona”, ale Cargo dało mi niezbędne wsparcie i możliwości rozwoju. To, że zaczęłam jako telefoniczny opiekun klienta, bardzo mi pomogło. Przeszłam wszystkie szczeble, dzięki czemu od podszewki poznałam firmę, jej specyfikę oraz najważniejsze aspekty pracy na poszczególnych stanowiskach.

Zakładam, że sporym wyzwaniem było stworzenie i poprowadzenie własnego zespołu. Udało Ci się zbudować świetny team. Co więcej, taki team, który dobrze się ze sobą dogaduje.

Mieliśmy lepsze i gorsze dni, ale zdążyliśmy się zżyć i w końcu staliśmy się jedną, wielką rodziną. Brzmi jak frazes, ale tak jest naprawdę. Mogę polegać na każdym pracowniku; ufam swoim ludziom i wiem, że pracują na maksa. Jestem dla nich nie tyle prezesem, co koleżanką, dzięki czemu możemy rozmawiać otwarcie i swobodnie. Zresztą byłam na ślubach i weselach moich pracowniczek – to chyba jasno pokazuje, jakie mamy relacje.

Branża TLS, transportu jest raczej opanowana przez mężczyzn. Czy Twoim zdaniem płeć bardziej przeszkadza czy pomaga?

Kobieta w branży TSL, a na dodatek kobieta-prezes – to temat rzeka! Na początku spotykałam się ze sporym zdziwieniem, zwłaszcza ze strony facetów. Opinie na temat tego, jak sobie poradzi kobieta na takim stanowisku i w branży o takiej specyfice, były różne. Delikatnie mówiąc. Potrzeba było czasu, aby udowodnić, że wiem, o czym mówię, że wiem, co to ładunek częściowy, pełny, co to firanka, mega czy zestaw czy jakie są potrzebne dokumenty. Nie poddaję się szybko, mam twardy charakter i włożyłam w ten projekt dużo sił – dzięki temu czuję się pewnie w branży TSL.

Obecna sytuacja polskich przewoźników jest bardzo skomplikowana – branża chyba jeszcze nigdy nie stała przed tyloma niewiadomymi. Poradziliśmy sobie z przepisami o płacy minimalnej wprowadzanymi w kolejnych krajach, jak Francja czy Niemcy, jednak teraz głównym zagrożeniem staje się Pakiet Mobilności oraz Brexit. Stowarzyszenia przewoźników przewidują, że nie uda się uniknąć strat. Gdzie widzisz kierunki rozwoju dla polskich przewoźników?

Na pewno są Chiny – to nadal dość nowy i dający perspektywy kierunek. W 2016 Chiny dołączyły do międzynarodowej konwencji TIR, a w ubiegłym roku wystartowano z pierwszymi, pilotażowymi projektami transportowymi, które przyniosły bardzo dobre rezultaty. Np. w lutym br. przewieziono 12 ton ładunku z Niemiec do Chin. Ciężarówka pokonała 7,4 tys. km tranzytem przez Polskę, Białoruś, Rosję i Kazachstan w zaledwie 13 dni. I to w warunkach zimowych! To udowadnia, że transport drogowy powoli staje się realną alternatywą dla przewozów kolejowych – wygrywa m.in. szybkością oraz kosztami.

Poza tym pamiętajmy, że polscy przewoźnicy mają zdolność dostosowywania się do zmian, więc szybko wypracują sobie nowe drogi rozwoju, nawet jeśli Brexit czy Pakiet Mobilności ich ograniczą. Z drugiej strony na pewno sporo mniejszych firm nie poradzi sobie ze zmianami.

Giełdy ładunków i transportu to obecnie nowoczesne platformy, w których możliwość dodawania i wyszukiwania ofert to absolutnie podstawowa funkcjonalność. Jakie dodatkowe usprawnienia dla użytkowników proponuje Cargo.PL?

Aby przekonać do siebie użytkownika czy w ogóle zdobyć nowego klienta, giełdy muszą oferować funkcje, które ułatwiają codzienną pracę oraz zdobywanie zleceń lub nadawanie ładunków. Kamieniem milowym w działalności Cargo.PL było stworzenie intuicyjnej i wygodnej w obsłudze aplikacji, dzięki której użytkownicy mogą być na bieżąco ze sprawami dotyczącymi ładunków i transportu gdziekolwiek się znajdują. Z poziomu aplikacji mają dostęp do wszystkich najważniejszych funkcjonalności giełdy. Myślę, że obecnie aplikacja to najważniejsze narzędzie pracy, które pozwala użytkownikom na mobilność i nie przywiązuje ich do miejsca pracy. Można w kilka sekund dodać ofertę, sprzedać ładunek.  

Istotną rolę pełni także komunikator Cargo Messenger, który umożliwia komunikację z innymi użytkownikami z poziomu komputera (to łatwy do ściągnięcia program) lub wspomnianej aplikacji na smartfona. Dzięki temu można wymieniać ze sobą wiadomości w czasie rzeczywistym, zapytać o ofertę transportu lub ładunku także po standardowych godzinach pracy biura.

Użytkownicy chętnie korzystają też z funkcji wyszukiwania zbieżności. Wystarczy zamieścić własną ofertę ładunku lub transportu, a system automatycznie zaproponuje pasujące oferty – takie, które mogą zainteresować przewoźnika czy producenta.

Mamy również sporo interesujących rozwiązań dedykowanych przewoźnikom. Opracowaliśmy narzędzia, które nie tylko pozwalają na aktywne poszukiwanie zleceń, ale jednoczenie umożliwiają wygodne planowanie trasy przy jednoczesnym obliczaniu kosztów transportu. Funkcja planowania trasy pozwala na uwzględnienie ograniczeń w ruchu cięższych pojazdów czy tymczasowych zakazów, a także robót na drodze, nie zapominając przy tym o przepisach dotyczących czasu pracy kierowcy. Wbudowany kalkulator oblicza koszt frachtu, wliczając w to cenę paliwa, opłat drogowych itd.

Co czeka Cargo.PL  w przyszłości? Czy możesz zdradzić, w jakim kierunku pójdziecie?

Nasza spółka ciągle idzie do przodu, nieustannie szukamy i tworzymy nowe rozwiązania dla klientów, tak aby jak najbardziej uprościć ich pracę i umożliwić jak najszybszy i najwyższy zysk. Niedługo wyjdziemy poza transport drogowy, ale… na razie mogę powiedzieć tylko tyle.

Może ci się spodobać również

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. AkceptujDowiedz się więcej