Wrażenia początkującego spedytora. Plusy i minusy pracy w tym zawodzie.

0
1553
Magazyn

Spedytor to osoba, która w swojej karierze stawiała czoła niejednej kryzysowej sytuacji, znającą rynek i jego kaprysy oraz świetnie radzącą sobie w kontaktach zarówno z przewoźnikami, jak i klientami. 

Jednak zanim spedytor dorobi się tego dużego „S” czeka go długa droga. Na samym jej początku kariera w spedycji zdaje się być bardzo kuszącą opcją – motywacyjny system premiowy, wysokie zarobki, duża samodzielność w działaniu itp. Co spotka go na drugim kroku?

Fakt, iż pracy w spedycji próbuje z powodzeniem wiele osób, które kończyły studia filologiczne udowadnia, że jeśli mamy niezbędne do tej pracy narzędzie, jakim jest język obcy, zdobycie innych nie stanowi na ogół wielkiego problemu. Plusem pracy w spedycji jest więc teoretyczna łatwość wejścia w zawód. Generalnie praca ta wymaga wiedzy, którą można stosunkowo szybko przyswoić – mówimy tu oczywiście o wiedzy wymaganej do sprawnej realizacji zleceń w danej firmie, w określonym obszarze działań. O ile fachu lekarza czy prawnika nikt nie nauczy się w pół roku, o tyle półroczne szkolenie początkującemu spedytorowi pozwala na całkiem swobodne samodzielne poruszanie się w branży TLS. Wiele osób bardzo dobrze sprawdza się na stanowisku spedytora nie mając wykształcenia kierunkowego, trafiając do spedycji niejako „z przypadku”.

Jednak mimo początkowego braku spiętrzonych wymagań wobec osoby chcącej spróbować swych sił w spedycji, weryfikacja predyspozycji kandydata następuje szybko. Umiejętność pracy pod presją czasu, podejmowania szybkich i odpowiedzialnych decyzji, szeroko pojęte zdolności analityczne, odporność na stres – to cechy, których spedytorowi zabraknąć nie może.

Praktyka szybko dyskwalifikuje osoby nieradzące sobie ze sporą ilością czynności do wykonania naraz, wielozadaniowość to umiejętność niezbędna do osiągania dobrych wyników. Przy czym taka właśnie specyfika pracy wiąże się ściśle z ryzykiem zawodowym. Jednoczesne zajmowanie się kilkunastoma/kilkudziesięcioma ładunkami dziennie u osoby nieprzywykłej do takiego trybu pracy może prowadzić do błędów. Niestety, w tym
zawodzie nawet drobne pomyłki, (takie jak np. błąd w wymiarach ładunku, który w innych okolicznościach nazwalibyśmy „literówką”) mogą mieć poważne konsekwencje.

Dodatkową trudnością pracy spedytora jest łączenie skuteczności działania z wysoko rozwiniętymi umiejętnościami interpersonalnymi. Zdolności negocjacyjne, profesjonalizm, umiejętność zdefiniowania i sprecyzowania potrzeb klienta, zaufanie i chęć do współpracy ze strony przewoźników – wszystko to składać się będzie na wynik w postaci marży czy ilości zrealizowanych zleceń.

Dla osób znających języki, które posiadają łatwość uczenia się nowych rzeczy, praca jako spedytor może się okazać wyzwaniem, które warto było podjąć. Jest to jednak jeden z tych zawodów, do których trzeba się „przymierzyć” w praktyce, by stwierdzić z całą pewnością, że się doń nadajemy. Jeśli w codzienności walki z wymaganiami klientów, goniącymi terminami, wycenami „na wczoraj”, niezbyt skorymi do kompromisu przewoźnikami odnajdziemy ten moment dnia, w którym pojawiać się będzie (nie mająca znowu tak wiele wspólnego z finansami) uczucie satysfakcji, to znak, że jesteśmy na dobrej drodze do dużego „S”.

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj