7 C
Warszawa
poniedziałek, 22 kwietnia, 2024

"Sensual planning", czym jest i jaką rolę odgrywa w planowaniu operacyjnym.

Inspiracją do ukucia terminu „sensual planning” były codzienne obserwacje sytuacji, czy też zdarzeń, których jestem aktywnym uczestnikiem jako Główny planista w jednej z większych firm w branży meblowej. 

Samo planowanie jako element zarządzania polega na decydowaniu o podjęciu działań zorientowanych na wywołanie zjawisk, które nie zaistniałyby samoistnie. W przypadku łańcucha dostaw, w którym pracuję, jest to planowanie działań, które zapewnią osiągnięcie celów poszczególnych ogniw łańcucha, a tym samym osiągnięcie celów produkcyjnych i sprzedażowych całej organizacji. 

Sensual planning natomiast jest uzupełnieniem tradycyjnego planowania, poprzez wykorzystanie do tego celu zarówno percepcji, jak i intuicji. W przypadku łańcucha dostaw ma to zastosowanie na poziomie poszczególnych jego ogniw. Takie podejście pozwala nam przewidzieć tzw. czarne scenariusze, które nie wynikają bezpośrednio z danych liczbowych, prognoz, czy też innych mierzalnych czynników, i tym samym umożliwia zaplanowanie skutecznych działań prewencyjnych.

„Sensual planning” znajduje zastosowanie zwłaszcza w planowaniu operacyjnym, a dokładniej w planowaniu krótkoterminowym (do trzech miesięcy), czyli w przypadku łańcucha dostaw będzie to dotyczyło planowania produkcji i zakupów na poziomie fabryk. Jednak „sensual planning”, czy jak kto woli planowanie sensualne można również wykorzystać w planowaniu taktycznym.

Uwarunkowaniem wykorzystania tego typu podejścia i jego sukcesu, oprócz samego potencjału intelektualnego, którym dysponujemy, jest dobra znajomość:
• Organizacji/przedsiębiorstwa
• Ludzi (ich zachowań, osobowości, relacji międzyludzkich)
• Środowiska.

Oczywiście niezbędnymi w całym procesie planowania, a więc jego podstawą są:
• Rzetelne dane i informacje (własne zasoby, dostawcy, itp.)
• Wiedza
• Znajomość procesów i metod planowania
• Doświadczenie.

To, jak istotną rolę w planowaniu odgrywa wykorzystanie percepcji i intuicji zacząłem dostrzegać, kiedy stopniowo poznawałem organizację łańcucha dostaw, środowisko pracy oraz ludzi w nim zatrudnionych (ich cechy osobowości, zachowania itp.). Zdobywając doświadczenie przekonałem się, że intuicję można wykorzystać nie tylko wtedy, gdy nie mamy czasu na analizę sytuacji, a decyzja musi być podjęta szybko, ale także wtedy, gdy mamy do czynienia z natłokiem lub niedostatkiem informacji.
Jak już wspomniałem na wstępie, „sensual planning” to nic innego jak wykorzystanie percepcji i intuicji w planowaniu. Jest to uzupełnienie tradycyjnego podejścia do planowania, które umożliwia nam przewidzenie głównie tzw. czarnych scenariuszu i jednoczesne zaplanowanie działań prewencyjnych, nie uprawiając tzw. nadmiernego asekuranctwa.
Pojęcie sensual planning’u wywodzi się od zarówno percepcji, jak i intuicji, które są odpowiednio postrzeganiem zmysłowym i postrzeganiem pozazmysłowym.
Rdzeń wyrazu „intuicja” pochodzi od łacińskiego słowa "intueri", co oznacza "przyglądać się, obserwować". Dzisiejsze znaczenie wywodzi się ze średniowiecznego łacińskiego słowa "intuitio", co oznacza "podszept, przeczucie". Słowniki pod hasłem „intuicja” podają również "przeczucie, zdolność przewidywania" lub "twórcza wyobraźnia", czyli terminy stricte związane z planowaniem.
„Percepcja” natomiast oznacza organizację i interpretację wrażeń zmysłowych, w celu zrozumienia otoczenia. Percepcja to postrzeganie; uświadomiona reakcja narządu zmysłowego na bodziec zewnętrzny; sposób reagowania, odbierania wrażeń. Taką definicję percepcji podaje w swoim słowniku W. Kopaliński.
Jak już wcześniej wspomniałem podstawą koncepcji „sensual planning’u” jest właśnie intuicja i percepcja, a ściślej mówiąc ich wykorzystanie w procesie planowania jako niezwykle ważnego uzupełnienia. Można by pójść o krok dalej i pokusić się o stwierdzenie, że to właśnie połączenie intuicji i percepcji tworzy ową koncepcję. Ściślej mówiąc chodzi tu o połączenie dwóch jakże różnych sposobów zdobywania informacji, dwóch typów osobowości, a mianowicie typu analitycznego oraz intuicyjnego. Postaram się krótko scharakteryzować oba podejścia do gromadzenia informacji.
Osobowość typu analitycznego zdobywa informacje (sensing) przede wszystkim zmysłami: wzrokiem, słuchem, dotykiem, węchem. Obserwuje, to, co dzieje się wokół niej i jest w stanie szybko rozpoznać nowe sytuacje. Koncentruje się na rzeczach realnych i aktualnych, przykładając uwagę do szczegółów, konkretnych danych popartych faktami. Osobowość taka poszukuje informacji krok po kroku, ufając własnemu doświadczeniu.
Osobowość preferująca podejście intuicyjne (Intuition) chce otrzymywać informacje w całości, koncentrując się na związkach i połączeniach między różnymi faktami. Przedstawia rozwiązania modelowe, łatwo przychodzi jej znajdowanie nowych możliwości i prezentacja innych sposobów rozwiązywania problemów. Osobowość taka koncentruje się na spojrzeniu ogólnym (tzw. big picture), będąc teoretykiem i myśląc abstrakcyjnie.
„Sensual planning” to nic innego jak połączenie tych dwóch typów podejścia do gromadzenia informacji. Najtrafniej to, czym jest „sensual planning” oddają te oto słowa:
Sensual planning to myślenie szeroko kontekstowe, wizjonerskie odpowiednio połączone ze zdrowym rozsądkiem i intuicją „starego wilka”.
Gdybym miał obrazowo przedstawić, czym jest pojęcie „sensual planning” i co się na nie składa wyglądałoby to mniej więcej tak:

 

To, co koncepcja „sensual planning” uwzględnia w odróżnieniu od tego, co wykorzystywane jest w standardowym procesie planowania to:
• Czynnik ludzki (niezwykle istotny element, szczególnie w sytuacjach krytycznych)
• Atmosferę pracy (mającą kolosalny wpływ na wykonywanie wyznaczonych zadań)
• Stosunki międzyludzkie (mają one znaczny wpływ na to jak poszczególne komórki, departamenty ze sobą współpracują, czy też ogólnie na przepływ informacji)
• Osobowość, charakter pracowników, (który może sprzyjać lub przeszkadzać w wykonywaniu poszczególnych zadań)
„Sensual planning” analizując wszystkie czynniki pozwala min. na wykluczenie tzw. „obietnic bez pokrycia”, które składane są zazwyczaj pod presją przełożonych lub innych czynników zarówno zewnętrznych jak i wewnętrznych np. z powodu strachu przed utratą premii związanej z wynikiem. Istotnym faktem jest także całkowite wykluczenie sytuacje „nice to have” i związanego z tym ryzyka sytuacji kryzysowych w przypadku, gdy „pobożne życzenie” pozostaje tylko życzeniem.

Zalety i zagrożenia, jakie niesie ze sobą koncepcja „sensual planning’u”

Zalet wykorzystania koncepcji sensual planning’u jest bardzo wiele. Jak już wspomniałem wcześniej „sensual planning” jako uzupełnienia procesu planowania np. w łańcuchu dostaw pozwala działać prewencyjnie, przewidywać „czarne scenariusze”, których często nie sposób jest przewidzieć analizując dane liczbowe, czy też inne tzw. mierzalne czynniki. Także proces decyzyjny w niektórych przypadkach nie będzie poparty „cyframi”. Na bazie moich dotychczasowych doświadczeń z pełną odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że wykorzystanie zarówno percepcji i intuicji przynosi ogromne korzyści, mimo iż wiąże się także z pewnym ryzykiem.
Należy pamiętać o tym, że nieraz natłok informacji płynących z różnych analiz, prognoz itp., często utrudnia podejmowanie decyzji, wtedy zdajemy się na intuicję.

Zalet wykorzystania „sensual planning” jest niewątpliwie wiele:
• Pozwala na skuteczne działanie w sytuacjach kryzysowych, gdy brakuje lub, gdy wręcz przeciwnie, mamy do czynienia z nadmiarem informacji
• Dużo bardziej wszechstronna analiza, która uwzględnia znacznie więcej czynników niż tradycyjne podejście do planowania
• Pozwala na bardzo trzeźwą ocenę sytuacji, co jest niezwykle istotne w przypadku, gdy wykonane analizy/prognozy są zbyt optymistyczne (z powodu np. błędu w obliczeniach), takie podejście nie ufa „ślepo” cyfrom
• Umożliwia przewidzenie tzw. „czarnych scenariuszy” powodowanych np. przez czynnik ludzki (np. spadek morale całego zespołu jako efekt pewnych zbiegów wydarzeń)
• Pozwala na podjęcie działań prewencyjnych dużo szybciej niż tradycyjne podejście do planowania

„Sensual planning” niesie ze sobą niestety również zagrożenia, o których nie sposób nie wspomnieć. Zagrożeniami dla koncepcji, jak i całego planowania są przede wszystkim
• Nadmierna pewność siebie – intuicyjna ocena własnej wiedzy zazwyczaj częściej charakteryzuje się pewnością siebie niż poprawnością, co może „upośledzać” podejmowanie trafnych decyzji
• Reprezentatywność i dostępność – szybka i ekonomiczna heurystyka staje się szybka i niedbała, prowadząc nas do nielogicznych i nieprawdziwych osądów, co także ma zgubny wpływ na podejmowanie trafnych decyzji i solidną ocenę sytuacji
• Złudna korelacja – intuicyjne dostrzeganie związków tam, gdzie ich nie ma, często wmawianie sobie i innym nieistniejących powiązań i faktów

• Trwałość przekonań i błąd potwierdzenia – częściowo dzięki preferencji do potwierdzania informacji przekonania często są długotrwałe, nawet wówczas, gdy obali się ich podstawy

• Niezwykle duży margines pozostawiony na błędną interpretację

• Nieobiektywność, często brak poparcia danymi

• Fundamentalny błąd atrybucji – przypisywanie zachowania innych osób ich charakterowi, przy ignorowaniu niezauważonych wpływów sytuacyjnych, co ma negatywny wpływ na rzetelną ocenę możliwości wykonywania danych zadań danych osób w warunkach sprzyjających

To, przez kogo będzie wykorzystywany „sensual planning’” lub inaczej, to, kto będzie wykorzystywał percepcje i intuicje do podejmowania decyzji w procesie planowania/zarządzania będzie stanowiło o tym, czy będzie można mówić o sukcesie sensual planning czy o porażce spowodowanej przez nadmierną pewność siebie.

Zdajemy sobie sprawę jak istotne jest wykorzystanie elementów sensual planning,’u, czyli percepcji i intuicji w planowaniu operacyjnym, w procesach decyzyjnych. Planowanie produkcji, zarządzanie produkcją w poszczególnych ogniwach łańcucha dostaw, które pozwalałoby w możliwie najprostszy sposób, przy wykorzystaniu wszystkich dostępnych zasobów, na osiągnięcie wyznaczonych celów nie było by możliwe bez znajomości zarówno całej organizacji, procesów produkcji jak również ludzi tam pracujących, ich charakterów, wzajemnych stosunków i relacji z przełożonymi. Istotnym elementem jest również doświadczenie i intuicja przy podejmowaniu decyzji, szczególnie tych, na których podjęcie czasami nie mamy czasu- mówię tu o sytuacjach kryzysowych. Intuicja, pozwala nam w różnych przypadkach zweryfikować nazbyt optymistyczne raporty, czy też uczula nas na tzw. „obietnicami bez pokrycia”, które często składane są w oparciu o czystą teorię. Tym samym mamy możliwość przewidzenia niejednokrotnie wspominanych w tym artykule tzw. czarnych scenariuszy i dysponujemy czasem, który w takim przypadku można nazwać luksusem, na zaplanowanie ze znacznym wyprzedzeniem różnych wariantów działań prewencyjnych.

Jak już wspomniałem na wstępie, sensual planning, to sposób na łączenie myślenia szeroko kontekstowego, wizjonerstwa, zdrowego rozsądku i intuicji „starego wilka”.

          Paweł Harasim

 

Powiązane Artykuły

Jesteśmy również na

4,159FaniLubię
316ObserwującyObserwuj
318ObserwującyObserwuj
spot_img

Praca w Motorola Supply Chain & Procurement, czyli jak wygląda bycie Motorolaninem

Przyświeca nam jeden cel – pomagać innym, aby w najważniejszych momentach stawali na wysokości swoich zadań. Wartości firmy są dla nas fundamentem wszystkich działań....

Z ostantiej chwili