Obama a sprawa transportu

Pierwsze wzmianki o polityce transportowej Obamy możemy znaleźć w przemówianiach dotyczących budowy bardziej przyjaznych i zrównoważonych środowisk. Pojawiają się w nich opinie dotyczące konieczności zapewnienia tańszej benzyny, czy też lepszego wykorzystania budżetu transportowego. Padają też stwierdzenia o konieczności stworzenia łatwiejszego dostępu do alternatywnych środków transportu.

Kolejnym krokiem w transportowych planach nowego prezydenta ma być reforma Federalnego Funduszu Transportowego. W jego ramach większy nacisk zostanie położony na zwiększenie przetrzeni dla rowerzystów i pieszych, jak również zachęcenie obywatali do korzystania ze środków transportu masowego na obszarze całego kraju.

Obama będzie kładł nacisk na tzw. "konserwację energii", czyli lepsze wykorzystanie dostępnych źródeł energii. Gubernatorzy, którzy na tym polu wykarzą się lepszymi wynikami, otrzymają większy budżet na cele transportowe.

Obecnie pracodawcy, których pracownicy dojeżdżają do pracy samochodami, mają prawo do zwrotu podatku w wysokości 205 USD miesięcznie (tzw. dodatek parkingowy). W przypadku, kiedy do pracy jednym pojazdem przyjeżdża większa ilość pracowników, zwrot wynosi 105 USD miesięcznie. Obama ma zamiar zreformować ten podatek w takim stopniu, aby korzystający z własnych środków transportu, jak również transportu masowego otrzymali taki sam zwrot podatku. Nie podaje jednak kwot.

Nowy prezydent zapowiada również remonty dróg i mostów. Opowiada się za dalszym finansowaniem  ze środków państwowych kolei (Amtrak), jak również budową kolei dużych prędkości.

Prezydent-elekt obiecuje wsparcie dla środowisk wiejskich i małych społeczności w dostępie do usług lotniczych. Nie mówi jednak w jaki sposób chce zatrzymać tendencję panującą wśród amerykańskich przewoźników, którzy wycofują się z terenów słabo zurbanizowanych.

Kolejnymi pomysłami na transport jest modernizacja infrastruktury na rzekach Mississippi i Illinois, ułatwienie dostępu do pracy w sektorze transportu, modernizacja systemu kontroli lotów oraz budowa lepszego zabezpieczenia środków transportu przed działaniami terrorystów.

Czy nowy prezydent dotrzyma obietnic danych Amerykanom? Na pewno będzie mu trudno.

mk

Powiązane Artykuły

Jesteśmy również na

4,159FaniLubię
316ObserwującyObserwuj
318ObserwującyObserwuj
spot_img

Praca w Motorola Supply Chain & Procurement, czyli jak wygląda bycie Motorolaninem

Przyświeca nam jeden cel – pomagać innym, aby w najważniejszych momentach stawali na wysokości swoich zadań. Wartości firmy są dla nas fundamentem wszystkich działań....

Z ostantiej chwili