Nowa strategia dla kolei

Nowa strategia rozwoju kolei, wzbudza wątpliwości ekspertów jeszcze przed ogłoszeniem. Dziś dokument zostanie przedstawiony władzom PKP i związkowcom.

Strategia określa kierunek rozwoju dla spółki z Grupy PKP do 2009 roku. Nad strategią pracować będzie Zespół Trójstronny ds. kolejnictwa, w którego skład wchodzą przedstawiciele rządu, władz PKP oraz pracowników. Jeśli zespół ją zaakceptuje a następnie zostanie przyjęta przez rząd może stać się podstawą tzw. Ustawy kolejowej dotyczącej restrukturyzacji PKP.

Strategia zakłada poprawę kondycji finansowej spółki oraz redukcje zadłużenia PKP. Sposobem na to ma być m.in. utworzenie podatkowej grupy kapitałowej, która umożliwiłaby, wspólne rozliczania podatkowe niektórych spółek. Te firmy, które zarabiają nie musiałyby płacić podatku. Strategia przewiduje możliwość sprzedaży niektórych zbędnych elementów majątku oraz niektórych spółek.

Według zapisów prywatyzacja ma nastąpić dopiero wtedy, gdy wzrośnie wartość rynkowa spółek, a "mechanizmy zarządzania nimi będą dostosowane do działania w warunkach rozwiniętego rynku przewozów kolejowych". Co jest istotną zmianą w odniesieniu do propozycji rządu Marka Belki, który zakładał prywatyzacje niektórych spółek jeszcze w tym roku. Wiceminister transportu i budownictwa Mirosław Chaberek zastrzega, że co najmniej 51 proc. akcji PKP Cargo pozostanie w rękach państwa. Firma miałaby pełnić funkcję narodowego przewoźnika. Strategia przewiduje też zmiany w funkcjonowaniu spółek infrastrukturalnych. PKP Polskie Linie Kolejowe będzie zajmować się utrzymaniem infrastruktury kolejowej, udostępnianiem torów oraz prowadzeniem ruchu pociągów. Nie będzie powiązana kapitałowo z innymi spółkami z Grupy, ma funkcjonować obok PKP SA. Powstanie Narodowy Instytut Kolejnictwa, który będzie się zajmował m.in. modernizacjami i rozbudową infrastruktury kolejowej – czytamy w gazecie.pl.

Nowy plan Ministerstwa Transportu i Budownictwa wzbudza również wątpliwości związkowców jak i eksperci kolejowi. Według Henryka Klimkiewicza, prezesa Zespołu Doradców Gospodarczych TOR, strategia definiuje słuszne cele – poprawę funkcjonalności i efektywności kolei – ale narzędzia do jej realizacji wzbudzają dużo wątpliwości. – Nie ma w niej mowy o głębokiej restrukturyzacji w postaci redukcji zatrudnienia, restrukturyzacji majątku czy finansów – mówi Klimkiewicz. Jego zdaniem jedynym konkretnym rozwiązaniem jest utworzenie podatkowej grupy kapitałowej, ale to może dać korzyści rzędu tylko 15-50 mln zł rocznie.
Leszek Baj

Więcej gazeta.pl, 20.02.06