LOT szuka pieniędzy

Niedawno zarząd PLL LOT porozumiał się ze związkowcami w sprawie zwolnień grupowych i obniżek pensji. Teraz — w czasach, kiedy rynek lotniczy przeżywa trudne chwile — szuka dodatkowych wpływów. Wskazuje na to porządek obrad nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy, które zbierze się 27 listopada.

W agendzie mowa m.in. o sprzedaży udziałów w spółkach zależnych i prawdopodobnie leasingu zwrotnym siedziby przewoźnika.

Zapowiedź działań zmierzających do poprawy sytuacji finansowej LOT, który w zeszłym roku odnotował 733 mln zł straty netto, pojawiła się już w sprawozdaniu finansowym za 2008 r. Potwierdza to agenda walnego. Wniosek generalny: LOT albo sprzedaje aktywa, albo szuka partnerów do wspólnych przedsięwzięć. Przykłady? Walne ma zgodzić się na sprzedaż udziałów w Petrolocie, który zajmuje się obsługą paliwową samolotów (notabene jest monopolistą na Okęciu). Ich zakupu nie wyklucza współwłaściciel — PKN Orlen.

— Jesteśmy zainteresowani każdą inwestycja kapitałową zwiększającą wartość Grupy Orlen — mówi Jacek Krawiec, prezes PKN.

W agendzie walnego mowa też o sprzedaży udziałów w LOT Services (LS), spółce odpowiedzialnej za obsługę naziemną na warszawskim lotnisku. Na razie LS dzierżawi majątek upadłego Lot Ground Services. W grudniu upływa termin zgłaszania ofert na zakup majątku bankruta. LS ma prawo pierwokupu. W październiku LOT deklarował zainteresowanie przetargiem.

— Do tej pory nie wpłynął żaden wniosek, ale czasu jest jeszcze dużo — mówi Tadeusz Kretkiewicz, syndyk LGS.

Nie wszyscy ciepło wypowiadają się o takiej koncepcji restrukturyzacji spółki.

— Sprzedaż udziałów w spółkach, z których usług LOT i tak będzie musiał korzystać, poprawi finanse przewoźnika tylko na krótką metę — twierdzi Tomasz Hypki z miesięcznika "Skrzydlata Polska".

Próbowaliśmy uzyskać komentarz od władz LOT — zarówno zarządu, jak i rady nadzorczej. Niestety, bez skutku. Przypomnijmy, że prezes Sebastian Mikosz w niedawnym wywiadzie dla "PB" mówił, że w tym roku chce uzyskać wynik "jak najbliższy zera", w przyszłym roku — zysk. 

Źródło: pb.pl