7 C
Warszawa
poniedziałek, 22 kwietnia, 2024

Kryzys najpopularniejszym słowem w 2009 roku

Z badań statystycznych wynika, że ponad połowa zatrudnionych planuje w nadchodzącym roku zmienić pracę, ale połowa z nich spodziewa się trudności ze znalezieniem nowego miejsca zatrudnienia. Niestety nie bez powodu; bezrobocie, wprawdzie niewielkie, ale wciąż rośnie. Zakończyły się rządy pracownika, a rozpoczął czas rynku pracodawcy, który szukając oszczędności może niechętnie godzić się na podwyżki. Nadmierne obawy o utratę etatu nie są jednak uzasadnione. Wynika to z racjonalnego działania pracodawców, którzy wolą zatrzymać sprawdzonych pracowników, aby nie narażać się później na kosztowny i długotrwały proces rekrutacji. Niestety nie brakuje też ludzi, którzy mogą usprawiedliwiać grupowe zwolnienia kryzysem.

Negatywną sytuację na rynku pracy potęguje też fakt, że wracają Polacy, którzy kilka lat temu wyjechali do Wielkiej Brytanii „za chlebem”, a obecnie wracają zniechęceni efektami kryzysu, który na wyspach dał się we znaki bardziej niż u nas.

KTO BĘDZIE MIAŁ POD GÓRKĘ?

Trudności ze znalezieniem nowego zatrudnienia będą miały na pewno osoby z branży PR, marketingu czy reklamy, co jest związane z ograniczaniem budżetów na przedsięwzięcia reklamowo-promocyjne i brakiem zapotrzebowania na nowe etaty. Szczególnie, że kierunki takie jak zarządzanie i marketing oraz PR cieszą się niesłabnącą popularnością na uczelniach wyższych i co roku grono tych specjalistów jest wzbogacane przez nowych absolwentów w tych dziedzinach. Trzeba jednak zaznaczyć, że, niezmiennie, najwyżej cenione przez pracodawców w tym przypadku jest doświadczenie a nie odpowiednie wykształcenie. Dobry pracownik może doszkolić się w trakcie pracy na studiach podyplomowych czy zaocznych. W tej kwestii można nawet liczyć na dofinansowanie pracodawcy bądź Unii Europejskiej. Przykładem są niedawno otwarte studia   w   dziedzinie marketingu na Wyższej Szkole Europejskiej w Krakowie, gdzie 80 % czesnego pokrywa UE a drugą pracodawca lub sam pracownik.

NIECHCIANE ZAWODY

W związku z postępującą komputeryzacją i modernizacją przedsiębiorstw i fabryk spadnie zapotrzebowanie na kowali, ślusarzy, górników czy robotników w przemyśle włókienniczym, hutniczym, przetwórczym i poligraficznym. Obecnie zamiast trzech osób operujących trzy maszyny pojawia się urządzenie sterowane komputerowo, które wykonuje całą pracę, koordynowane tylko przez jednego pracownika.
Problemy dotkną też branżę motoryzacyjną. Spadek popytu na samochody odnotowywany jest na całym świecie, więc maleje też liczba części samochodowych, a wiele fabryk ulokowanych jest w Polsce. Z drugiej strony, dla osób, które mają nieco oszczędności jest to idealny okres na kupno samochodów, zarówno osobowych jak i dostawczych. Dlatego może to być dobry okres na rozpoczęcie biznesu związanego z transportem lub wynajmem samochodów.

NA SWOIM?

Przedsiębiorstwa szukające oszczędności coraz częściej, zamiast szukać nowych pracowników, będą zlecać swoje zadania podwykonawcom. Dlatego warto pomyśleć o założeniu własnej firmy lub działalności gospodarczej. Niestety na każdego kto wpadnie na ten pomysł czekają utrudnienia, z którymi nadal nie uporało się polskie prawodawstwo. Większość właścicieli prywatnych przedsiębiorstw narzeka na zbyt wysokie podatki, dużą liczba regulacji prawnych i gospodarczych (w Unii Europejskiej pod tym względem gorsza od Polski jest tylko Grecja) oraz koszty związane z rejestracją i rozpoczęciem działalności gospodarczej.
Jednak już można zauważyć jakieś zmiany na plus. W marcu 2009 roku weszła w życie koncepcja tzw. jednego okienka. Umożliwia ona założenie własnej firmy przez złożenie formularza tylko w jednym urzędzie (wcześniej trzeba było odwiedzić co najmniej cztery). Trwają prace nad zmianami w ordynacji podatkowej, a także nad uproszczeniem ubiegania się i przyznawania dotacji, również tych unijnych. Warto przemyśleć jeszcze raz perspektywę niezależności i wybrać opcję samozatrudnienia.

KTO BĘDZIE MIAŁ Z GÓRKI?

Nie wszyscy będą narzekać na problem ze znalezieniem zatrudnienia. Zapotrzebowanie na wysoko wykwalifikowaną kadrę kierowniczą czy menadżerską ulegnie wzmożeniu. Będą poszukiwane też osoby z doświadczeniem w handlu np. menedżer sprzedaży.
O swoją pozycję na rynku pracy nie muszą się martwić informatycy. Ich usługi, ze względu na szybki postęp technologiczny i ciągłą komputeryzację będą nadal poszukiwane. Podobnie jak wszystkich pracowników z branży wysokiej technologii. Wiele firm obecnie przenosi swoje fabryki do Polski, więc z pewnością popyt na te zawody jeszcze nie uległ wyczerpaniu. Stosunkowo nowym zawodem, a już poszukiwanym jest mechatronik, zajmujący się dziedziną interdyscyplinarną, połączeniem mechaniki, elektroniki i informatyki. Zajmuje się on wdrażaniem i eksploatacją nowoczesnych urządzeń technicznych czy procesów przemysłowych. Jest potrzebny wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z zaawansowaną techniką.

Rozwój technologii w bankowości i finansach sprawił, że otwiera się pole dla nowych, jeszcze słabo znanych w Polsce zawodów np.: specjalista od telebankingu zajmujący się dziedziną bankowości elektronicznej i internetowej. Będzie można znaleźć zatrudnienie jako rzeczoznawca, kosztorysant, projektant pakietów usług finansowych czy doradca przy tworzeniu nowych firm. Nowoczesne operacje finansowe spowodują, że będą potrzebni doradcy, którzy umiejętnie ulokują nasze zasoby finansowe lub zasugerują jak inwestować z zyskiem.

Zawód, który bez jakichkolwiek trudności przetrwa kryzys to telemarketer. Badania dowodzą, że firmy coraz częściej zlecają sprzedaż telefoniczną i wybierają ją jako formę promocji. Jest to jednak zajęcie wymagające dużej odporności psychicznej i silnego charakteru, gdyż trzeba się zmierzyć z niechęcią rozmówców okazywaną czasem w dosadny i wulgarny sposób. Podstawowe zarobki należą do najniższych. Dlatego firmy oferują atrakcyjne premie i możliwości szybkiego awansu.

Wbrew powszechnemu myśleniu nie skończyła się era ludzi z wykształceniem humanistycznym lub społecznym. Coraz więcej szkół wyższych oferuje kształcenie w dziedzinach takich jak politologia, socjologia itd. przyczyniając się do powiększenia liczby absolwentów na rynku pracy, co spowodowało powstanie negatywnego stereotypu o osobach, które takie kierunki ukończyły. Nie jest to jednak słuszne myślenie. „Humaniści” są cenieni na rynku pracy za wszechstronność i elastyczność, które ułatwiają zatrudnienie w dużych firmach czy korporacjach międzynarodowych. Osoby z takim wykształceniem mają zazwyczaj wysokie umiejętności interpersonalne, są kreatywne, komunikatywne i umieją efektywnie rozwiązywać konflikty. Dodatkowo ceni się w nich dobrą znajomość przynajmniej jednego języka obcego. Zdecydowanie łatwiej jest nauczyć poliglotę podstaw bankowości niż finansistę podstaw języka.

MIGRACJA

Wiele osób co roku, chcąc znaleźć lepiej płatną pracę, decyduje się na emigrację. Jednak zanim kupimy bilet lotniczy warto pomyśleć czy przypadkiem w innych miastach w Polsce nie czeka na nas praca. Dotychczas młodzi ludzie przenosili się z małych do większych miast, gdyż tam było większe prawdopodobieństwo znalezienia przez pracy. Teraz sytuacja się odwróciła – na zdobycie pracy będzie szansa w małych miastach, do 100 tysięcy mieszkańców, gdzie aż jedna trzecia firm deklaruje chęć zatrudniania pracowników, głównie w branży usługowej, która rozwija się tam bardzo szybko, gdyż nie wymaga wysokich nakładów finansowych.

Jeżeli chce się koniecznie wyjechać z Polski warto pomyśleć o Szwecji. Tam, dużym zapotrzebowaniem cieszy się polski personel medyczny, zarówno lekarze jak i pielęgniarki, oraz robotnicy budowlani, pracownicy branży transportowej i komunikacyjnej. Można też wybrać Hiszpanię lub Francję, gdzie łatwo znaleźć pracę w branży gastronomicznej i usługowej.
Pamiętajmy jednak, że jeśli nie chcemy zostać na stałe za granicą, nie jest to opłacalna alternatywa. Po powrocie może być jeszcze trudniej znaleźć odpowiednią pracę niż przed wyjazdem.

oferty pracy w logistyce znajdziesz na Society.e-logistyka.pl

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Powiązane Artykuły

Jesteśmy również na

4,159FaniLubię
316ObserwującyObserwuj
318ObserwującyObserwuj
spot_img

Praca w Motorola Supply Chain & Procurement, czyli jak wygląda bycie Motorolaninem

Przyświeca nam jeden cel – pomagać innym, aby w najważniejszych momentach stawali na wysokości swoich zadań. Wartości firmy są dla nas fundamentem wszystkich działań....

Z ostantiej chwili