22.9 C
Warszawa
środa, 22 maja, 2024

Euroazjatyckie połączenia drogowe

W piątek zakończyła się w Warszawie IV Euroazjatycka Konferencja Transportu Drogowego. Obecni w stolicy Ministrowie przyjęli wspólne stanowisko dotyczące reaktywacji jedwabnego szlaku.

– Warszawa, dzięki swojemu położeniu geograficznemu na skrzyżowaniu kluczowych szlaków transportowych łączących Wschód z Zachodem, jest postrzegana przez polski rząd jako właściwe miejsce do podjęcia ustaleń odnośnie sposobu prowadzenia międzynarodowej polityki w dziedzinie transportu – powiedział Minister Transportu Jerzy Polaczek otwierając 14 czerwca IV Euroazjatycką Konferencję Transportu Drogowego. – Przez ostatnie 15 lat dążyliśmy do zrealizowania swojego marzenia – ponownego otwarcia Jedwabnego Szlaku. Aby osiągnąć ten ambitny cel zainaugurowaliśmy serię Euroazjatyckich Konferencji Transportu Drogowego. Po Irkucku w 2001 roku, Teheranie w 2003 i Pekinie w 2005, czwarta konferencja odbywa się w Warszawie – stwierdził Przewodniczący Międzynarodowej Unii Transportu Drogowego (IRU) Paul Laeremans. Wśród prelegentów znależli się: Sekretarz Generalny IRU Martin Marmy oraz Prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce (ZMPD) Jan Buczek.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej, Paul Laeremans zapytany o wpływ wysokich cen ropy na tempo rewitalizacji jedwabnego szlaku powiedział, że nie jest to największy problem. Kwestia paliw jest istotna, ale z punktu widzenia przewoźników najpoważniejszą barierą są podatki oraz różne formy opłat pobierane od przewoźników drogowych.

Martin Marmy zwrócił uwagę na fakt przeciążenia transportu morskiego. – Obenie w wymianie Azji z resztą świata prawie 80 proc. towarów wysyłanych jest kontenerami. Z drugiej strony w procesie tym uczestniczy zaledwie 40 portów. Nic dziwnego, że są one zakorkowane – zauważył. Nie dziwi również fakt, że do zakupu towarów dochodzi nie u producenta w Chinach, lecz dopiero na statku. Klienci biją się o kontenery, które po dopłynięciu do portu docelowego mogą być szybko rozładowane, najlepiej od razu na czekającą ciężarówkę. Niektórzy są w stanie wiele zapłacić za dzień przewagi nad konkurencją.

Uczestnicy konferencji byli zgodni, że kwestia odnowienia jedwabnego szlaku nie jest "snem i wizją", lecz rzeczywistością i faktem. W Chinach jeździ 8 mln ciężarówek. To ogromny, niewykorzystany w pełni potencjał.

Jan Buczek zapewnił, że również dla polskich przewoźników otwierają się duże możliwości. – Jesteśmy znani z wysokiej jakości – podkreślił. Jednak problemem staje się brak kierowców. Zdaniem prezesa ZMPD konieczne jest stworzenie w najbliższym czasie systemu szkoleń oraz efektywnej gieły pracy, która mogłaby pomóc w utrzymaniu przewoźników pod "polską banderą".

Michał Krzak

e-logistyka.pl

Źródło zdjęcia: Ministerstwo Transportu

Powiązane Artykuły

Jesteśmy również na

4,159FaniLubię
316ObserwującyObserwuj
318ObserwującyObserwuj
spot_img

Praca w Motorola Supply Chain & Procurement, czyli jak wygląda bycie Motorolaninem

Przyświeca nam jeden cel – pomagać innym, aby w najważniejszych momentach stawali na wysokości swoich zadań. Wartości firmy są dla nas fundamentem wszystkich działań....

Z ostantiej chwili