E-cło potrzebuje doradcy

Rok temu Ministerstwo Finansów (MF) przystąpiło do realizacji wartego 37 mln EUR gigantycznego programu elektronicznej obsługi firm prowadzących handel międzynarodowy. Program — ponad 20 rozwiązań informatycznych — ma być wdrażany etapami do końca 2013 r. Zadanie jest skomplikowane, więc MF musi znaleźć doradcę. Ogłosiło właśnie przetarg na "zakup usługi doradczej oraz wsparcia technicznego i organizacyjnego w zakresie planowania, realizacji i zarządzania przez Służbę Celną projektem e-cło".

— Poszukujemy firmy posiadającej bogate doświadczenie w konsultingu, doradztwie i audycie. Od zwycięzcy przetargu będziemy oczekiwać przede wszystkim sprawdzenia, czy projekt e-cło jest należycie realizowany. W następnych etapach będziemy mu zlecać takie zadania, których nie możemy wykonać własnymi siłami — mówi Grzegorz Smogorzewski, zastępca szefa Służby Celnej.

Zwycięzca może do końca 2013 r. zainkasować niemałe pieniądze — górny pułap wynagrodzenia ustalono na 10 mln EUR. Oferty należy złożyć do 17 grudnia.

Celem programu e-cło jest przede wszystkim usprawnienie obsługi celnej firm oraz zwiększenie bezpieczeństwa handlu międzynarodowego (program jest wdrażany w całej UE). W Polsce do dziś udało się wprowadzić pierwszy etap — system EORI. Pozwala on na błyskawiczną identyfikację firm zarejestrowanych w innych krajach UE. W naszym rejestrze widnieje już 34,6 tys. podmiotów.

Źródło: pb.pl

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Powiązane Artykuły

Jesteśmy również na

4,159FaniLubię
316ObserwującyObserwuj
318ObserwującyObserwuj
spot_img

Praca w Motorola Supply Chain & Procurement, czyli jak wygląda bycie Motorolaninem

Przyświeca nam jeden cel – pomagać innym, aby w najważniejszych momentach stawali na wysokości swoich zadań. Wartości firmy są dla nas fundamentem wszystkich działań....

Z ostantiej chwili