A co po Euro?

Po ostatnim gwizdku sędziego, prace się zakończą. Oczywiście wszystkiemu winne pieniądze.

Obecnie zostały już ogłoszone wszystkie przetargi na budowę dróg. Kolejne planowane są dopiero na 2015 rok. Oznacza to, że najprawdpodobniej przez trzy lata po ostatnim meczu nie zobaczymy ekipy remontowo-budowlanej na polskich drogach.

Będzie to trudna sytuacja nie tylko dla polskich kierowców, ale również dla firm zajmujących się budową dróg. Większość z nich może po prostu upaść.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Powiązane Artykuły

Jesteśmy również na

4,159FaniLubię
316ObserwującyObserwuj
318ObserwującyObserwuj
spot_img

Praca w Motorola Supply Chain & Procurement, czyli jak wygląda bycie Motorolaninem

Przyświeca nam jeden cel – pomagać innym, aby w najważniejszych momentach stawali na wysokości swoich zadań. Wartości firmy są dla nas fundamentem wszystkich działań....

Z ostantiej chwili