Przewóz problematycznych towarów stanowi poważne wyzwanie dla branży logistycznej. Niektóre przesyłki stwarzają trudności manipulacyjne (np. towary ponadgabarytowe), inne muszą bezwzględnie zostać dostarczone błyskawicznie (np. krew). Czasem kłopotliwy okazuje się również przeładunek z jednego środka transportu na drugi (np. z transportu drogowego na kolejowy). Wszystkie gałęzie transportu potrzebują rozwiązań, które ułatwiają przewóz takich niecodziennych przesyłek. W poniższym artykule zostały zaprezentowane niektóre z nich.

Flexitank – tańszy i łatwiejszy transport ładunków płynnych

Co to jest flexitank? To zbiornik przypominający kształtem duży worek, wykonany z wielu warstw polietylenu, pokryty z zewnątrz włóknami polipropylenowymi, zapewniającymi brak przepuszczalności dla cieczy. Został on stworzony w latach 60. XX wieku na potrzeby transportu wody i oleju napędowego dla amerykańskiego wojska. Obecnie flexitank odnajduje szerokie zastosowanie w transporcie luzem płynnych ładunków spożywczych oraz niestwarzających zagrożenia chemikaliów takich jak woda, koncentraty soków, oleje roślinne, oleje maszynowe czy nawozy sztuczne. Zbiornik umieszcza się w standardowym kontenerze, a następnie napełnia, przez co zostaje automatycznie zabezpieczony przed przemieszczaniem się. Dodatkowo stabilizuje się go za pomocą przegrody. W ten sposób flexitank zamienia się w cysternę, jednak jest od niej lżejszy, tańszy i bardziej przyjazny środowisku. W porównaniu do transportu np. w butelkach pozwala on na zaoszczędzenie nawet do 60% przestrzeni ładunkowej, wymagając jedynie 6 cm2 materiału opakowaniowego na 1 litr ładunku. Kontener, w którym zostaje on umieszczony, musi spełniać szereg wymagań m.in.: jego wnętrze musi być wolne od pyłu, opiłków, fizycznych uszkodzeń, ostrych krawędzi itp. oraz musi zostać wyłożone papierem lub tekturą falistą.

Drony w logistyce

Drony to bezzałogowe systemy latające (z ang. UAV – Unmanned Aerial Vehicle). Mogą być one sterowane zdalnie za pomocą fal radiowych lub autonomicznie (z wcześniej ustaloną trasą). Coraz większe zastosowanie odnajdują w obsłudze procesów logistycznych, a dokładnie w dostarczaniu przesyłek. Takie posłużenie się dronami może potencjalnie obniżyć koszty prowadzenia działalności –jednocześnie zwiększając elastyczność czasu dostawy (brak ograniczeń wynikających z czasu pracy kurierów), przyspieszając czas dostawy oraz zmniejszając negatywny wpływ na środowisko. Ograniczenia w wykorzystaniu dronów w logistyce stanowi stosunkowo niewielka pojemność ich baterii, wysoka wrażliwość na warunki atmosferyczne (niska temperatura powietrza, opady), możliwość zderzenia z przeszkodą (drzewo, budynek, linia wysokiego napięcia), czy możliwość przejęcia (kradzieży) drona.

Ciekawą inicjatywą związaną z dronami w Polsce jest projekt AirVein, którego celem jest stworzenie systemu umożliwiającego transport krwi, surowicy oraz leków przy pomocy dronów. Transport miałby odbywać się do wybranych szpitali z jednego z regionalnych centrów krwiodawstwa. Wszystko to, aby maksymalnie skrócić czas oczekiwania na krew dla pacjentów w krytycznych momentach, gdy zagrożone jest życie ludzkie. Polskie miasta stają się coraz bardziej zakorkowane i nawet karetki na sygnale z trudem pokonują ulice w dużych aglomeracjach. Bezzałogowe statki powietrzne mają pomóc rozwiązać ten problem. Jeżeli testowe dostawy przebiegną prawidłowo, to program będzie dalej rozwijany, aby ruszył w pełni już w okolicach 2018-2019 roku.

Naczepy do transportu drogowego domów

Transport kompletnych domów to dość powszechna praktyka w Australii czy Nowej Zelandii. Tamtejsze domy charakteryzują się bowiem bardzo lekkimi konstrukcjami, wykonanymi zwykle z drewna i pozbawionymi typowych fundamentów. Jedynym utrudnieniem jest fakt, że konstrukcja taka nie jest odporna na zmiany kąta nachylenia względem podłoża i każdy wjazd na wzniesienie mógłby grozić zawaleniem budynku. Aby tego uniknąć, do tego typu niestandardowych transportów drogowych wykorzystuje się specjalistyczne naczepy z platformami o regulowanej wysokości w zakresie ponad 2 metrów. Minimalna wysokość platformy wynosi 75 centymetrów, natomiast maksymalna 290 centymetrów. Najważniejszą jej cechą jest jednak fakt, że platforma może być jednocześnie obniżona z jednej strony oraz podwyższona z drugiej, co daje możliwość ustawienia jej pod kątem. Pozwala to na transport domów w pionie nawet na wzniesienia. Płaszczyzna platformy dopasowuje się do nachylenia terenu. Możliwość podniesienia platformy czasem przydaje się także na płaskim terenie. Dzieje się tak, ponieważ domy ze swej natury są ładunkiem bardzo szerokim, co utrudnia przejazd przez wąskie miejsca takie jak mosty o wysokich barierach, czy uliczki przebiegające przez gęsto zabudowane osiedla.

Kolejowy wagon transportowy – rewolucja w transporcie intermodalnym?

Technologie umożliwiające przeładunek i przewóz transportem kolejowym naczep siodłowych i zestawów drogowych stosowane są skutecznie na europejskim rynku przewozów intermodalnych. Niestety w Polsce nie wdrożono dotychczas na stałe żadnego z takich rozwiązań, które umożliwiłyby odciążenie transportu drogowego na rzecz efektywniejszego wykorzystania transportu kolejowego. Dzieje się tak m.in. ze względu na brak odpowiedniego wyposażenia lądowych terminali przeładunkowych w dodatkowy, specjalistyczny sprzęt, co wiązałoby się ze znacznymi nakładami finansowymi. Z pomocą mogłoby tu przyjść zastosowanie takiej technologii przewozowo-przeładunkowej transportu kombinowanego, dzięki której dodatkowe wyposażanie techniczne nie byłoby konieczne. Naprzeciw takiemu zapotrzebowaniu wyszli profesor Wydziału Transportu Politechniki Warszawskiej – Mirosław Nader oraz przedsiębiorca mgr inż. Marian Sala. Opracowali oni wynalazek pt. „Kolejowy wagon transportowy“. Dzięki innowacyjnym rozwiązaniom konstrukcyjnym wagonu, z nisko usytuowaną w poziomie platformą znajdującą się na obniżonej płycie ramy wagonu, wagon stwarza możliwość łatwego i szybkiego wykonania czynności ładunkowych na pojazdach ciężarowych oraz ich dalszego transportu koleją na znaczne odległości. Zastosowanie ruchomej platformy ładunkowej, przy załadunku oraz rozładunku sprawia, że zastosowanie dodatkowych urządzeń ładunkowych przestaje być konieczne. Kiedy platforma osiąga pozycję ładunkową na płycie peronu, samochód ciężarowy najeżdża na nią i razem z platformą przemieszczany jest na wagon kolejowy do pozycji transportowej. Czy rozwiązanie to na stałe zagości w transporcie kolejowym i umożliwi wzrost udziału przewozów intermodalnych w przewozach ogółem w Polsce? O tym przekonamy się zapewne w ciągu kilku lub kilkunastu lat. 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj