Efektywne promowanie Polski

Jak pokazać Polskę, jej kulturę, historię? Co zrobić żeby zagraniczni turyści lepiej poznali nasz kraj bez konieczności przemierzania bezkresnych korytarzy kolejnego Muzeum Narodowego?

Próby odpowiedzi na te pytania podjęli się uczestnicy VI konferencji European SITE Networking and Educational Programme ESNEP 2007 Warsaw, międzynarodowego spotkania członków stowarzyszenia SITE.

SITE (Society of Incentive and Travel Executives) to międzynarodowa organizacja zrzeszająca profesjonalistów – organizatorów, zleceniodawców spotkań i wydarzeń firmowych z całego świata. Członkami SITE są osoby pracujące dla największych, renomowanych PCO i incentive houses, działające w imieniu i na rzecz tysięcy stowarzyszeń oraz korporacji międzynarodowych.
 
Organizatorem konferencji ESNEP 2007 była Polska Organizacja Turystyczna. Jednym z głównych koordynatorów spotkania było Warsaw Convention Bureau, które od kilku lat wraz z POT prowadziło kampanię na rzecz zorganizowania kolejnej dorocznej konferencji edukacyjnej ESNEP w Polsce.

WCB działa od 2003 roku w ramach Stołecznego Biura Informacji i Promocji Turystycznej, które jest jednostką budżetową miasta st. Warszawy – zajmuje się promocją Warszawy w kraju i zagranicą, jako właściwego miejsca dla szeroko pojętej turystyki biznesowej: kongresów, konferencji, imprez targowych, podróży motywacyjnych oraz indywidualnych podrży służbowych.

Wszyscy uczestnicy konferencji zostali podzieleni na pięć grup tematycznych. Każdą z nich nazwano nazwiskiem osoby będącej w jakich sposób ważną i znaczącą dla polskiej kultury i historii. Były to kolejno – Kieślowski, Sobieski, Chopin, Canaletto i Bierut. Dla każdego z zespołów przewidziano inne atrakcje.

Kieślowski

Zadaniem grupy Kieślowski było nakręcenie krótkiego filmu. We wnętrzach EXPO uczestnicy znaleźli się na prawdziwym planie filmowym. Podzieleni zostali na trzy grupy – trzy kolory. Każda grupa, pod okiem doświadczonych filmowców miała za zadanie nakręcić krótką scenkę. Do dyspozycji byli wizażyści i kostiumolodzy, operatorzy oraz reżyserzy.

Do swojego zadania uczestnicy podeszli bardzo profesjonalnie. Najpierw dowiedzieli się na czym polega konstruowanie scenariusza filmowego. Nauczyli się, że najważniejszą jego częścią jest tak zwany treatment, w którym zawiera się opis historii, opisanie problematyki całej fabuły. Dla wielu, zaskoczeniem była z pewnością informacja, że w scenariuszu filmowym dialogi, prawie zawsze, powstają… jako ostatnie. Po dawce takiej teoretycznej wiedzy przyszedł czas na skonfrontowanie zdobytej wiedzy z rzeczywistością. Uczestnicy mogli na własne oczy zobaczyć fragment prawdziwego, zrealizowanego scenariusza filmowego. Po zapoznaniu się z tajnikami słowa pisanego, przyszedł czas na przeniesienie się w rzeczywistość planu filmowego. Uczestnicy mogli dowiedzieć się czegoś o oświetleniu, które, jak się okazało, ma olbrzymie znaczenie w kręceniu filmu – nie tylko udaje dzień i noc, ale  również tworzy specyficzny nastrój, wywołuje emocje u widza. Po zdobyciu wiedzy na temat scenariuszy i oświetlenia, przystąpiono do wykładu z podstaw reżyserii, materii, która chyba wielu najbardziej kojarzy się z Krzysztofem Kieślowskim – jednym z najsłynniejszych polskich reżyserów i scenopisarzy uhonorowanych Oscarem, znanym z cyklu filmów “Trzy kolory” I “Dekalog”.

Podczas tej części zajęć, można było zdobyć podstawowe umiejętności obsługi profesjonalnej kamery filmowej oraz nauczyć się metod i technik kręcenia stosowanych przez reżyserów. Kolejna część to wykład na temat  rodzajów ujęć. Po jego zakończeniu uczestnicy bez problemu potrafili odrżnić rodzaje ujęć długich i zbliżeń.  W końcu przyszedł czas by przełożyć wiedzę teoretyczną w praktyczną. Grupa Kieślowski dostała szansę nakręcenie własnego filmu. Zapewne po tych zajęciach i zdobyciu tej, jakże niezwykłej, tajemnej wiedzy, uczestnicy, oglądając jakikolwiek film będą umieli spojrzeć na niego okiem prawdziwego profesjonalisty.

Sobieski

Druga grupa nazwana została imieniem polskiego króla Jana III Sobieskiego, który zasłużył się nie tylko dla kraju, jako znakomity władca, ale również dla Europy, jako ten, który rozgromił armię turecka pod Wiedniem, uniemożliwiając jej inwazję na stolicę europejskiego mocarstwa. Goście zaproszeni zostali do malowniczej, reprezentacyjnej posiadłości króla w Wilanowie pod Warszawą. Tam, w odrestaurowanych wnętrzach, w otoczeniu autentycznych przedmiotó z epoki wysłuchali historii polskiego króla i jego wielkiej miłości do królowej Marysieńki. Dodatkową atrakcją byli aktorzy, którzy powitali gości w jednej z sal pałacu – mieli na sobie stroje będące kopiami strojów noszonych przez polska szlachtę w XVI wieku. Instruktorzy tańca wyprowadzili cały korowód poprzez ogród różany (Francuski) do ogrodu Angielskiego. Możliwość przyjrzenia się z bliska kunsztownym szatom nie była jedyną atrakcją. W zachwyt zagranicznych gości wprawił starodawny, tradycyjny taniec – menuet. Nie trzeba ich było namawiać do wzięcia udziału w lekcji, która za zadanie miała nauczyć podstawowych kroków tańca dworskiego. Nie okazało się to trudne i już po chwili wszyscy razem mogli go wspólnie zatańczyć. Ta część wycieczki wprawiła zebranych w prawdziwy zachwyt. Bardzo długo podziwiali piękno ogrodów, utrzymanych według ówczesnej mody. Do zebranych dołączyli kolejni aktorzy, tym razem przebrani w stroje wojowników z epoki, co oczywiście spotkało się z wielkim zainteresowaniem męskiej części wycieczki. Ostatnim punktem wprawy zaplanowanej dla grupy Sobieski był podział na mniejsze grupy i zabawa w typowe dla XVI – wiecznej polskiej szlachty gry i zabawy.

Chopin

Grupa trzecia nazwana została imieniem człowieka, który jest jednym z najlepiej rozpoznawanych Polaków na świecie – Fryderyka Chopina. Uważany jest za najwybitniejszego polskiego kompozytora, a także za wybitnego pianistę i czołowego przedstawiciela muzyki okresu romantyzmu na świecie. U źródeł jego twórczości leży wielka wrażliwość oraz umiejętność czerpania wzorców wprost z polskiej muzyki ludowej.

Możliwość zapoznania się z historią jego życia i przede wszystkim z twórczością w jego ojczystym kraju była dla zagranicznych gości niezwykle pasjonująca. Grupa odwiedziła Narodowy Instytut Fryderyka Chopina przy Placu Piłsudskiego w Warszawie. Tam wysłuchali wykładu na temat życia i twórczości kompozytora, z którego wynieśli wiele ciekawych i nieznanych im dotąd informacji. Odwiedzili też Muzeum imienia kompozytora, gdzie mogli zobaczyć liczne pamiątki. Kolejną atrakcją przewidzianą dla gości był oczywiście koncert w brawurowym wykonaniu dwóch studentów Akademii Muzycznej. Na koniec, odbył się  specjalny pokaz poloneza i krótka instrukcja jak tańczyć polski narodowy taniec. Pokaz był o tyle ważny, że to właśnie polonez był ukochanym tańcem Chopina i to właśnie do poloneza uwielbiał pisać muzykę. Widzowie nie siedzieli biernie. Zaproszono ich do nauki Poloneza, co nie okazało się takie trudne. Na zakończenie każdy chętny mógł zrobić sobie zdjęcie w tradycyjnym, stylizowanym na czasy Chopina, stroju noszonym w Polsce w okresie romantyzmu.

Bierut

Najbardziej „rozrywkową” grupą była grupa nazwana nazwiskiem pierwszego przywódcy Polski Ludowej – Bolesława Bieruta. Jej uczestników nie czekało zwiedzanie muzeów ani wykłady. Ich zadaniem było zapoznanie się z Warszawą w spos óbbardziej empiryczny – z  miastem wciąż pełnym socjalistycznych reliktów i wspomnień z przeszłości. Była to swoista podrż do przeszłości – uczestnicy mogli poczuć na własnej skórze jak to było żyć w epoce socrealizmu. Całą grupę podzielono na mniejsze zespoły. Każdy z nich otrzymał specjalny zestaw, w skład którego wchodziły: specjalna książeczka zawierające listę pytań,  GPS, linijkę, ołówek i gumkę do ścierania, mapę Warszawy, mapkę zawierającą rozpiskę dotyczącą komunikacji publicznej, bilety na miejskie środki transportu oraz specjalną, zamknięta kopertę, którą uczestnicy mogli otworzyć tylko w kryzysowej sytuacji.

Każdy z zespołów miał za zadanie, w przeciągu trzech godzin, odwiedzić pięć obowiązkowych punktów i  w miarę możliwości jak najwięcej punktów dodatkowych. Cała zabawa miała zakończyć się o 18.30 w ustalonym miejscu. Gracze musieli ściśle przestrzegać godziny zakończenia, bo nawet chwila spźnienia kosztowała całą drużynę utratę wcześniej zdobytych punktów. Każdy zespł sam decydował o kolejności odwiedzanych miejsc. Odpowiednia strategia i umiejętność poruszania się po Warszawie tylko za pomocą komunikacji miejskiej gwarantowała zdobycie większej niż rywale ilości punktów.

Pierwszym obowiązkowym miejscem, które musiała odwiedzić każda grupa był Pałac Kultury i Nauki. Zagraniczni goście mogli zapoznać się z historią tego najwyższego budynku w Polsce. Oprócz faktów czysto historycznych, dowiedzieli się też wielu anegdot na jego temat. Wśród pytań na jakie musieli odpowiedzieć w związku z tym miejscem były między innymi pytania dotyczące sąsiadującego z Pałacem Placu Defilad i rzeźb działaczy komunistycznych umieszczonych przed budynkiem. Drugim obowiązkowym punktem miasta był Plac Konstytucji. Otwarty w 1952 przez Bolesława Bieruta, niezmieniony od tego czasu. Wśród pytań, na które musieli odpowiedzieć gracze było  pytanie dotyczące Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej i pytanie dotyczące dokładnej daty otwarcia placu. Data ta została umieszczona  na pamiątkowej tablicy wmurowanej gdzieś w obrębie Placu. Zadaniem graczy było jej odnalezienie.

Niezwykłą atrakcją była z pewnością dla zagranicznych gości wizyta w jednym z nielicznych już barów mlecznych (w „Złotej Kurce” zachowały się takie relikty jak aluminiowe sztućce, obrus z ceraty i menu napisane na ściennej tablicy). Tutaj nie trzeba było wykazać się wiedzą historyczną. Zadaniem było wymyślenie jadłospisu, złożonego z trzech dań, którego cena nie mogła przekroczyć 8 złotych. Kolejnym  obowiązkowym miejscem, które należało odwiedzić był dawny budynek KC, obecnie siedziba giełdy. Na końcu gracze odwiedzili dumę ówczesnej, socjalistycznej stolicy czyli trasę W-Z. Oczywiście znalazło się pytanie o rozszyfrowanie nazwy W-Z.

Gdy grupa odwiedziła pięć obowiązkowych miejsc i pozostał jej wolny czas, można było walczyć o dodatkowe punkty, odwiedzając dodatkowe miejsca, między innymi Kolumnę Zygmunta na Starówce, dom handlowy Smyk.

Canaletto

Ostatnia grupa uczestników konferencji ESNEP, dla której Incentive Concept Poland przygotował atrakcje, była grupą najbardziej artystyczną. Nazwaną ją nazwiskiem znanego włoskiego malarza Bernarda Belotta, znanego bardziej jako Canaletto – malarza, który przybył do Polski w XVIII wieku na zaproszenie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. To właśnie dzięki jego obrazom wiemy jak wyglądała ówczesna Warszawa.

Oprócz typowych zajęć i atrakcji związanych z zaznajomieniem się z polską kulturą, sztuką czy krajobrazem, ICP zdecydowało się na wprowadzenie  do planu zajęć dla tej grupy rozwiązań jakie daje zastosowanie programu ‘Give instead of take’. Ta grupa postanowiła pomóc warszawskiemu Domowi Małego Dziecka nr 16.
Podążając za tą ideą uczestnicy konferencji upiększali wnętrze budynku, malowali ściany, sprzęty i plac zabaw w ogrodzie, sadzili rośliny na terenie posesji.
Zanim odwiedzający przystąpili do pracy, skupili się również na innym bardzo ważnym aspekcie jaki niesie ze sobą idea ‘Daj zamiast brać’. Dzieciom dano czas na zapoznanie się ze sobą, wspólną zabawę i nawiązanie przyjaźni. Każda z pociech otrzymała prezent. Uczestnicy byli bardzo wzruszeni czułością i wdzięcznością jaką obdarzyły ich dzieci. Olbrzymim pozytywnym zaskoczeniem był fakt, że bariera językowa nie była w stanie przeszkodzić w dobrej zabawie.
Następnie goście zostali podzieleni na mniejsze grupy i każda otrzymała zadanie do wykonania. Część osób wraz z instruktorami ICP malowała sceny z bajek i kolorowe zwierzęta na ścianach w korytarzach i pokojach zabaw. Czteroosobowa grupa sadziła rośliny przed wejściem do budynku, aranżując ogródek według własnego pomysłu. Zdecydowanie najsilniejszy liczebnie team pracował na placu zabaw, a tam do zadań zespołu należało pomalowanie huśtawek, ławek i płotu. Wszyscy z ogromnym zaangażowaniem dobierali kolory, żeby plac zabaw był jak najbardziej wesoły. Na zakończenie prezes SITE, Hugo Slimbrouck posadził drzewo, które pozostanie symbolem tego spotkania.

Dopełnieniem wsparcia charytatywnego była zbiórka pieniędzy. Podczas uroczystej kolacji kończącej VI konferencję European SITE Networking and Educational Programme ESNEP 2007 Warsaw w budynku Politechniki Warszawskiej zebrano wśród uczestników 7200 zł. Symboliczny czek został następnego dnia przekazany dyrektor Domu Małego Dziecka. Zebrana kwota została przeznaczona na zakup sprzętów niezbędnych dla małych wychowanków.

e-logistyka.pl

źródło: Incentive Concept Poland
źródło zdjęcia: Incentive Concept Poland

Powiązane Artykuły

Jesteśmy również na

4,159FaniLubię
316ObserwującyObserwuj
318ObserwującyObserwuj
spot_img

Praca w Motorola Supply Chain & Procurement, czyli jak wygląda bycie Motorolaninem

Przyświeca nam jeden cel – pomagać innym, aby w najważniejszych momentach stawali na wysokości swoich zadań. Wartości firmy są dla nas fundamentem wszystkich działań....

Z ostantiej chwili