27.2 C
Warszawa
wtorek, 16 sierpnia, 2022

Czy da się zapobiec kradzieżom?

Według raportu opublikowanego w połowie 2013 roku, tylko część skradzionej infrastruktury przykolejowej osiągnęła w pierwszym półroczu równowartość niemal 9 milionów złotych, a dewastacja doprowadziła do opóźnień ponad 3200 pociągów.



Liczba kradzieży do tej pory nasila się szczególnie na Dolnym i Górnym Śląsku, a najczęściej rozkradanymi elementami są szyny, sieci trakcyjne oraz elementy słupów oświetleniowych. Jednak to nie utrata środków finansowych jest najdotkliwsza. Złomiarze, okradając przejazdy kolejowe oraz drogi, stwarzają bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia podróżujących. Rozwiązaniem tego problemu jest doprowadzenie do sytuacji, w której kradzież infrastruktury przydrogowej stanie się nieopłacalna.

 

Zdecydowana większość infrastruktury przydrogowej i przykolejowej jest przestarzała. Obecnie ponad 60% wykorzystywanych słupów oświetleniowych nie spełnia wymaganych norm, przez co stanowi zagrożenie dla pieszych i kierowców, a przy tym jest potencjalnie łatwym łupem dla złodziei złomu.  – mówi Zbigniew Szkopek, prezes Alumast SA.



Słupy na krajowych drogach są przeważnie wykonane z betonu lub stali, przez co ich części i elementy stanowią łatwy zarobek dla osób bezdomnych i złomiarzy. W walce ze złodziejami GDDKiA oraz służby kolejowe współpracują nie tylko z policją, ale również z właścicielami skupów złomu, których informują na bieżąco o skradzionych częściach i elementach infrastruktury przydrogowej. Niestety, problem ten – mimo interwencji władz i obecności nowoczesnego monitoringu – wciąż istnieje i powoduje olbrzymie straty finansowe. W 2012 roku udało się złapać jedynie około 700 osób odpowiedzialnych za kradzież infrastruktury kolejowej.

 


 

Powiązane Artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Jesteśmy również na

4,159FaniLubię
319ObserwującyObserwuj
275ObserwującyObserwuj
spot_img

Z ostantiej chwili