21.8 C
Warszawa
czwartek, 23 maja, 2024

Mit państwowej gwarancji jakości

Polska, zabierając głos w dyskusji, przekonwywała, że to w gestii Państwa jest dbałość o jakość świadczonych usług pocztowych. Głos ten zastanawia i niepokoi zarazem, szczególnie jeśli pojawia się w narodzie, którego historia jasno pokazuje, jak szkodliwe jest ingerowanie władzy w jakość usług.

To klient decyduje o jakości. Jeśli firma "jabłko" działa nieskutecznie i zawodzi klienta poziomem świadczonych usług, to bardzo szybko powstaną kolejne firmy "gruszka", czy "śliwa", które walcząc o tego samego klienta,  będą dbały o to, żeby nie popełnić błędów "jabłka". Tylko w ten sposób można doprowadzić do poprawy jakości.

Milton Friedman mówił, że trzeba próbować, nie bać się wolnego rynku. Tworzenie sztucznych barier i ciągła kontrola to nie jest dobry pomysł na Państwo. Może początkowo będzie ciężko, nie każda firma wchodząca na trudny rynek pocztowy przetrwa. Tak już bywa w bisnesie. Jednak ludzie zawsze mają potrzeby, a dopóki żyją, ciągle pojawia się ktoś, kto chcąc zarobić, będzie te potrzeby definiował i spełniał. Nie można się więc obawiać, że w sytuacji braku państwowej kontroli nad rynkiem pocztowym, jakość świadczonych usług spadnie. Może jedynie wzrosnąć.

Powiązane Artykuły

Jesteśmy również na

4,159FaniLubię
316ObserwującyObserwuj
318ObserwującyObserwuj
spot_img

Praca w Motorola Supply Chain & Procurement, czyli jak wygląda bycie Motorolaninem

Przyświeca nam jeden cel – pomagać innym, aby w najważniejszych momentach stawali na wysokości swoich zadań. Wartości firmy są dla nas fundamentem wszystkich działań....

Z ostantiej chwili