Karne cła

46

handel międzynarodowyOd kwietnia na import butów z Chin i Wietnamu, Unia Europejska nałoży karne cła.

Karne cła w przypadku Chin są znacznie wyższe niż- Wietnamu, ale nawet najwyższe cła nie są w stanie powstrzymać chińskiej ekspansji gospodarczej. Chińska produkcja i eksport były dodatkowo wspierane przez państwo. Komisarz ds. handlu uspokaja, że karne cła nie wpłyną znacząco na wzrost ceny butów w europejskich sklepach. Inaczej wpływ karnych ceł oceniają dystrybutorzy. Europejska Izba Handlowa wyliczyła, że cena pary butów wzrośnie od 5 do 20 euro. Największe marki, jak Adidas, Puma czy Timberland, apelowały do Komisji Europejskiej o wyłączenie z tych ceł obuwia droższego niż 50 euro. 

Wczorajsza decyzja Komisji Europejskiej dowodzi, że Wspólnota nie ma pomysłu na współpracę z Chinami. W negocjacjach dotyczących liberalizacji handlu, prowadzonych w ramach Światowej Organizacji Handlu, panuje obecnie zastój. Jak czytamy w Rzeczpospolitej – naprawdę nie chodzi o to, by udostępnić rynki krajów bogatych krajom najbiedniejszym, ale o to, jak zwiększyć obroty światowego handlu, nie otwierając się jednocześnie na chińską konkurencję. Dlatego na świecie coraz częściej dochodzi do negocjacji dwustronnych, których celem jest tworzenie ograniczonych stref wolnego handlu. Unia Europejska negocjuje takie porozumienia z Brazylią, która także obawia się chińskiej konkurencji. Podobnie Japonia podpisała wczoraj porozumienie o utworzeniu strefy wolnego handlu z Chile.

 Chińczycy już zmienili światową gospodarkę. Swoją masową, stale rosnącą i tanią produkcją spowodowali zahamowanie tempa wzrostu cen tam, gdzie docierają ich towary. W 2005 roku chiński eksport miał wartość prawie biliona dolarów, a nadwyżka w handlu zagranicznym wyniosła ponad 100 mld dolarów. Nadwyżka tylko za styczeń tego roku to ponad 10 mld dolarów. Tamtejsze oszczędności rosną w bardzo szybkim tempie, wkrótce nieuniknione będzie inwestowanie ich za granicą. Kolejna inwazja z Chin -tym razem pieniędzy – może zmienić obraz światowego rynku finansowego.
ANNA SŁOJEWSKA z Brukseli, DANUTA WALEWSKA, j.bie.

Więcej Rzeczpospolita, 24.02.06

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj