Podsumowanie roku 2010 i prognoza na rok 2011 na rynku powierzchni handlowych w Polsce

Największym powodzeniem nadal będą się cieszyły lokale w najlepszych centrach handlowych. W 2011 firmy będą korzystać z możliwości przejęcia atrakcyjnych lokalizacji od słabszych konkurentów. Silne marki będą zwiększać powierzchnię posiadanych modułów, by poprawić wyniki sprzedaży. Będzie również rosło ich

zainteresowanie lokalizacjami przy najlepszych ulicach handlowych. To główne wnioski dotyczące wolnej powierzchni biurowej w Polsce wynikające z najnowszego raportu rynkowego Colliers International.

 

 

Po znaczącym spowolnieniu odnotowanym w roku 2009 sytuacja na rynku powierzchni handlowych w minionym roku ustabilizowała się. Mimo że najemcy nadal szczegółowo analizowali wyniki finansowe, a wiele firm ciągle szukało rozwiązań pozwalających zmniejszyć koszty, na rynku widać było rosnący optymizm. Sprzedaż detaliczna rosła.

 

Większe firmy wykorzystały szanse, jakie stworzył rynek, by w 2010 roku na rynek dostarczone zostało tylko 460 000 mkw nowej powierzchni handlowej.

 


Pod koniec roku całkowita podaż nowoczesnej powierzchni handlowej w Polsce kształtowała się na poziomie 8,04 mln mkw. Nowa podaż dostarczona na rynek w ciągu całego 2010 roku wyniosła około 460 000 mkw, co stanowi znaczny spadek w porównaniu z ubiegłymi latami (mniej niż 60% podaży odnotowanej w 2009 roku). Tak niski poziom nowych zasobów jest bezpośrednim skutkiem kryzysu, kiedy to zmniejszeniu uległa liczba inwestycji wchodzących w fazę budowy.

 

Całkowita podaż na ośmiu największych rynkach wyniosła 5,19 mln mkw, podczas gdy nowa podaż stanowiła około 153 000 mkw. Największym zrealizowanym projektem był Port Łódź (67 000 mkw).

 

Większość nowej powierzchni handlowej została dostarczona w małych i średnich miastach. Pod koniec grudnia 2010 całkowity zasób powierzchni handlowych na wyżej wymienionych rynkach osiągnął 2,9 miliona mkw. Wśród największych zakończonych projektów należy wymienić centrum handlowe Victoria (43 000 mkw) w Wałbrzychu oraz Gemini Park (41 500 mkw) w Tarnowie.

 

Biorąc pod uwagę główne aglomeracje, największe nasycenie rynku ponownie odnotowano w Poznaniu (984 mkw na 1000 mieszkańców) i Wrocławiu (863 mkw na 1000 mieszkańców). W przypadku średnich miast (tj. powyżej 100 000 mieszkańców) najwyższy wskaźnik nasycenia zarejestrowano w Opolu (1059), Bielsku-Białej (905) i Płocku (872). Wskaźnik nasycenia rynku dla tego ostatniego istotnie wzrósł w 2010 roku dzięki oddaniu do użytku 46 700 mkw nowej powierzchni handlowej.

 

 

 

W 2010 roku Tchibo, Starbucks, TK Maxx, New Look, Pandora, Peacocks, Marks&Spencer zdecydowały się na dalszą ekspansję. Wśród nowych marek, które weszły na polski rynek, są Muji, New Look. Z marek luksusowych pojawiły się Carolina Herrera i Salvatore Ferragamo.

 

„Widoczna jest jednak tendencja uczestników rynku do konsolidacji zajmowanych powierzchni. Jednym ze sposobów jest koncentracja na najlepiej prosperujących sklepach w kluczowych lokalizacjach i jednoczesna redukcja powierzchni lub zamykanie mało rentownych placówek.” – mówi Małgorzata Trzaskowska, dyrektor działu powierzchni handlowych w Colliers International

 

– „Innym sposobem może być zwiększanie zajmowanego metrażu w najlepszych lokalizacjach w celu uzyskania korzyści skali oraz poszerzenia zakresu i jakości oferty.”

 

Firmy uważniej analizują potencjalne lokalizacje – udział w rynku przestał być jedyną strategią. Coraz większego znaczenia nabierają czynniki takie jak dominująca pozycja, rentowność i prestiż lokalizacji.

 

Popyt na lokalizacje przy najlepszych ulicach handlowych również utrzymuje się na stałym poziomie, chociaż ograniczenie ekspansji sieci placówek bankowych oraz tendencja do zamykania nierentownych ma niekorzystny wpływ na poziom pustostanów, głównie poza dużymi aglomeracjami.

 

Taka sytuacja stwarza większe możliwości wyboru dobrych lokalizacji dla operatorów telefonii komórkowej, kawiarni, lokali typu fast food oraz sklepów z akcesoriami modowymi dla kobiet.

 

W 2011 roku można spodziewać się wejścia na polski rynek takich firm jak Toys R Us, LC Waikiki, Chocolate Company oraz Jula, przy czym pojawienie się Toys R Us będzie prawdopodobnie najbardziej

 

Czynsze za lokale zarówno w najlepszych centrach handlowych, jak i przy najlepszych ulicach w 2010 roku pozostały bez zmian. Wzrosty cen odnotowano tam, gdzie popyt przewyższył podaż. Słabsze centra handlowe były zmuszone obniżyć czynsze z powodu niższych obrotów.

 

 

Oczekujemy utrzymania się stawek czynszu na stałym poziomie w ciągu najbliższych miesięcy, a w przypadku najlepszych centrów handlowych – ich powolnego wzrostu.

 

„W 2011 firmy będą korzystać z możliwości przejęcia atrakcyjnych lokalizacji od słabszych konkurentów. Silne marki będą zwiększać powierzchnię posiadanych modułów, by poprawić wyniki sprzedaży. Będzie również rosło ich zainteresowanie lokalizacjami przy najlepszych ulicach handlowych.” – mówi Małgorzata Trzaskowska.

Źródło: Colliers International

 

 

Powiązane Artykuły

Jesteśmy również na

4,159FaniLubię
316ObserwującyObserwuj
318ObserwującyObserwuj
spot_img

Praca w Motorola Supply Chain & Procurement, czyli jak wygląda bycie Motorolaninem

Przyświeca nam jeden cel – pomagać innym, aby w najważniejszych momentach stawali na wysokości swoich zadań. Wartości firmy są dla nas fundamentem wszystkich działań....

Z ostantiej chwili